Jak pozować? Co mam robić przed obiektywem, by mieć świetne zdjęcia?

Stoisz przed obiektywem, masz piękny make-up świetnie ułożone włosy, a w środku dopada Cię trema i niepewność. Czy ta sesja będzie udana? Czy dobrze wyglądam? Co mam robić? To zupełnie normalne pytania, które kłębią się w głowie w tej niecodziennej sytuacji jaką jest plan zdjęciowy. Jak radzę sobie z tą wiszącą w powietrzu gęstą atmosferą? Atakuję uśmiechem i rozmową.

aFOTO_4863_M_grain_warmshadows.jpg

Kiedyś w czasach fotografii analogowej mówiło się, że pierwsze 6 klatek z rolki filmu jest do wyrzucenia, bo nigdy nie były udane. To prawda, tak było. Teraz uważam, że pierwsze 15 minut sesji to rozgrzewka, a prawdziwe, cudowne ujęcia pojawiają się zdecydowanie później. Dlaczego? Dlatego, że i ja i moja modelka potrzebujemy czasu i zaufania, że idziemy w dobrym kierunku. 

Jak możesz przygotować się do pozowania? Obserwuj inne kobiety i ich pozy na zdjęciach. Jeśli przed obiektywem stajesz rzadko, to na pewno odkryjesz, że o ile łatwo jest grać twarzą, to już kompletnie nie wiadomo co zrobić z rękami. To w nich widać napięcie i stres spowodowany nową sytuacją. Na dzień lub dwa przed sesją przygotuj się, poćwicz przed lustrem, pooglądaj jak układają dłonie znane aktorki, zaobserwuj pozy gdzie bawią się włosami, obejmują ramiona lub opierają o ścianę. Będzie Ci zdecydowanie łatwiej.

aFOTO_1432.jpg

​Nie masz czasu na przygotowania lub boisz się, że wszystko zapomnisz? Spokojnie, zawsze mam przy sobie zapisane inspiracje, która Ci pomogą w ułożeniu ciała i wytłumaczę jak ustawić się przed aparatem, by wyeksponować Twoje atuty.

 

Twoja sesja będzie udana i piękna jeśli… się wyśpisz😀 Zadbaj o swój relaks i odprężenie, a zdecydowanie łatwiej będzie Ci pozować. Praca przed obiektywem jest ekscytująca i pełna emocji. Sesja ma swoją dynamikę, zmieniamy pozy i miejsce w którym robimy zdjęcia. Po danej serii zdjęć przebierasz się, zakładasz inną biżuterię, wiążesz lub rozpuszczasz włosy. Słowem jesteś w ciągłym ruchu i doświadczasz nowych uczuć. A to bywa wyczerpujące. Przespana noc będzie Twoim sprzymierzeńcem. Słowo.

aFOTO_0317p.jpg

Spokojnie. Zawsze mam pomysł na Twoją sesję i często pokazuję jaką pozę przybrać, by wyglądać korzystnie. Twoim zadaniem jest dodać do moich pomysłów siebie, by nasze zdjęcia były twórcze, a nie odtwórcze. Jak to zrobić? Pomogę Ci puszczając Twoją ulubioną muzykę i opowiadając Ci historie, które sprawią, że zapomnisz, że jesteś na sesji. A wówczas powstają najpiękniejsze kadry. 

 

Co sprawia, że kobiety nabierają pewności siebie, prostują plecy i przybierają postawę pełną ekspresji? Wysokie obcasy. Nawet jeśli na co dzień nie chodzisz w szpilkach, a do mnie umówiłaś się na serię portretów, to zabierz na zdjęcia wysokie obcasy. Możesz oczywiście pozować stojąc na palcach by uzyskać ten sam efekt, ale w butach będzie Ci zdecydowanie wygodniej. 

 

Szpilki sprawiają, że nogi są smuklejsze, a ciało zupełnie inaczej się prezentuje, a Ty wpadasz na zupełnie nowe pomysły na pozy.

Powiedz mi co w sobie lubisz, a co z trudem akceptujesz, nasza sesja przebiegnie sprawniej. Bywa, że widzę przez obiektyw, że kobieta pozuje tylko z brodą w dół lub co ujęcie zasłania twarz włosami i już wtedy wiem, że czegoś w sobie nie akceptuje. Czasem to lwia zmarszczka, czasem zbyt długi lub szeroki nos, wysokie/niskie czoło etc. Nie wiem czy wiesz, ale my fotografowie mamy swoje sztuczki na wiele Twoich kompleksów. Należą do nich m.in.perspektywa oraz ostrość. 

 

Nawet niska osoba będzie wydawała się zdecydowanie wyższa jeśli sfotografuję ją z dołu. Twoją twarz uchwycę w takim światłocieniu, że będziesz w stanie zaakceptować swój zbyt duży/szeroki nos, a może nawet go polubisz? 

I na koniec najlepsze. Zawsze pokazuję efekty sesji na bieżąco, dzięki czemu upewnisz się, że wyglądasz dobrze i nabierzesz śmiałości do dalszego pozowania.

 

Nie mogę się już doczekać naszego spotkania przed obiektywem. Do zobaczenia!